Krzysztof Wytyk | cookies i coś więcej…
Krzysztof Wytyk - prywatna strona - blog.
Krzysztof Wytyk, blog,
2
page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-2,qode-core-1.2,,pitch-ver-1.8, vertical_menu_transparency vertical_menu_transparency_on, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_from_right,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,enable_full_screen_sections_on_small_screens,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

Grafika kompterowa, strony internetowe!

w atrakcyjny sposób

zbuduj własną stronę i zaistniej w sieci

spróbuj

to proste

zapraszam do współpracy

po prostu napisz

amm

zapytaj

chcesz zaistnieć w sieci?

pytanie zasadnicze

pomyśl, czego potrzebujesz

strony internetowe

za ile?

ulotki, katalogu, lub po prostu wizytówki daj znać - szczegóły do uzgodnienia

nowoczesny design, responsywne, dostosowane do twoich potrzeb, uwzględniające profil twojej aktywności

nawet za darmo - przekonaj mnie, że tak trzeba

zapraszam do współpracy

po prostu napisz

a

pytanie zasadnicze

za ile?

nawet za darmo - przekonaj mnie, że tak trzeba

m

chcesz zaistnieć w sieci?

strony internetowe

nowoczesny design, responsywne, dostosowane do twoich potrzeb, uwzględniające profil twojej aktywności

m

zapytaj

pomyśl, czego potrzebujesz

ulotki, katalogu, lub po prostu wizytówki daj znać - szczegóły do uzgodnienia

Uwaga! Achtung! Bнимание!

Mniejsza o Warning! Warning wyszło (obecnie mają Theresę May, ciekawe co będą mieli w czerwcu), a Achtung! i Bнимание! czasem wchodzi.

Ta strona używa cookies – rzekłem z angielska, czyli ciastka (czytaj – kukiz). Ros. печенье – czytaj pieczenie. Nie rozumiem, chyba że z chili – po ciastkach pieczenie, co oni jedzą?

Nie wiem o co im chodzi? Chyba żeby nie za długo, bo się zepsują, czy coś takiego. Ja tam czasem przekąszę, ale niekoniecznie. Ty jak uważasz.
Z ciasteczkami ostrożnie – niejaka Maria Antonina (podobno niekoniecznie) nieopatrznie się o nich wypowiedziała i na tę okoliczność straciła głowę, co uczyniło ją o jakieś 25 cm niższą.
Nie chcąc zatem wywoływać – uchowaj Boże – żadnej rewolucji, lojalnie uprzedzam – babrasz się na własną odpowiedzialność.
W przypadku braku zębów polecam maczanie w herbatce, ewentualne długotrwałe ssanie w jamie ustnej (nie dotyczy ciastek z kremem), o ile lekarz nie przepisze inaczej.
Szczególnie uprzedzam osoby z cukrzycą galopującą, żeby nie było …
No i …, dbających o linię, choć Francuzi mieli Maginota i też im padła – i bądź tu mądrym!
Ja nie zamierzam tego długotrwale przetrzymywać – się kruszy i w ogóle ….

  • null

    cookies - ciacho

    mniej więcej tak wygląda ciasteczko

  1. Kukiz się gromadzi gdzieś tam na sejmerze i u ciebie na dysku. Za dużo i dysk może wypaść. I weź tu się poruszaj, chyba że metodą baba z chrustem.
  2. Wchodzisz na swoją odpowiedzialność – zaakceptuj cookies zanim kukiz zaakceptuje ciebie.
  3. Za dużo kukiz się gromadzi i bokiem wychodzi, się człowiek robi owalny niczym gabinet, więc nie polecam. Zaś zdjęcie do paszportu zmuszeni jesteśmy robić w trybie panoramicznym.
  4. Najbardziej kukiz nadużywają młodzi. Potem zęby powypadują i nie ma się jak odgryźć. Bezzębny starzec co najwyżej przytyje, ale skutkuje to ograniczoną możliwością ruchową (poważne utrudnienie w przypadku spierdalania przed siebie). Co prawda jeżeli mistrz Kuchciński ma wiele konsumentów pod sobą, to częściowo jesteśmy chronieni – zeżrą przed nami, ale czujności nigdy za wiele. Mistrz Kuchciński w ogóle jest cwany – na czele stoi bezzębny starzec nie mający ochoty nigdzie uciekać. A amatorów słodkości mu nie brakuje.
  5. Nie ma się co łudzić, że jakiś owad je wciągnie (ang. bug, worm, łac. cornicus bialoviensis) wiem coś o tym. Kiedyś miałem robaka na serwerze i musiałem wszystko wyczyścić, tak głęboko cholera siedział. No i oczyściłem, bo bałem się, że zainfekuję wszystkich, którzy do mnie wchodzą, a nie lubię jak ktoś do mnie wchodzi. Takich kukis nie da się wyciąć, to nie puszcza.
  6. Wspomniana wyżej Maria Antonina, dowiedziawszy się, że lud nie ma chleba zaleciła mu konsumpcję cookies lub les biscuits (historycy się spierają – póki mogą). Okazuje się, że lud woli chleba (łac. panis, panem). Zatem nocą (nocą lud jest ciemny) wybrał Pana. Lud lubi pana i cyrk (panem et circensem quam antiqui Romani dixerunt).
  7. Ostatnio w piekarni nastąpiły zmiany. Przedtem ciastka żarli tylko ci co się dorwali do stołu, a że był szwedzki (prawdopodobnie ikea – sobie trzeba samemu złożyć i w ogóle) to nie wszyscy jedli. Co prawda były zdrowsze, bo recepturę zatwierdzało trzech kucharzy, ale co tam, teraz jedzą tylko znajomi kucharza i już nie są na masełku, a i margaryna powoli się kończy. I jeszcze jedno – według nowej receptury goście nie chcą jeść – na wymioty im się zbiera.